Bądź na bieżąco!



Zapisz się do naszego newslettera
i ciesz się najnowszymi informacjami
z Twojego regionu.

Od dziś będziesz wiedział(a) wszystko to, co dzieje się interesującego nie tylko w Twoim sołectwie lecz także w całej Twojej okolicy. Nie zwlekaj, zapisz się już teraz!

zapisz się
Bądź na bieżąco!
zapisz się Zapisz się do naszego newslettera i ciesz się najnowszymi informacjami z Twojego regionu.
DZIŚ:
poniedziałek,20 listopada
Imienieny:
Edyta, Edmund, Anatol
dziś
pogoda_1
2°C
jutro
pogoda_2
2°C
Wyznacz trasę swojej podróży
1
2
Historia sołectwa
obrazek
Każdego mieszkańca naszego sołectwa na pewno interesuje historia naszych wiosek. Jako iż sołectwo Wyskoć składa się z trzech wsi, przedstawimy pokrótce każdą z historii powstania. Zacznijmy od wsi Wyskoć. Pierwsze wzmianki o istnieniu wioski pojawiły się w połowie XIV wieku. Wtedy to Wyskoć należała do Jaszka Wyskoty, kasztelana krzywińskiego. W latach 1388-1411 właścicielem był Czewlej z Miaskowa, a następnie Wyskoć i pół Darnowa kupił Piotr Bniński. Piotr Opaliński natomiast sprzedał Wyskoć pod koniec XV wieku swojemu szwagrowi Andrzejowi z Gryżyny Dłużyńskiemu. Kolejnym właścicielem wsi stał się Mikołaj Spławski. W rękach tej rodziny majątek pozostał do końca XVI wieku. Około roku 1600 część wsi należała do Mikołaja Spławskiego, część do córek Benedykta Spławskiego tj. do Andrzejowej Łaskawskiej i do Jakubowej Szczytowskiej. W 1605 r. część Szczytowskich wykupił Jan Kroczyński, część wsi wziął Mikołaj z Wierzbna Pawłowski jako posąg swej żony Anny, córki Andrzeja Łaskowskiego, Ich syn Jan Pawłowski wykupił działy Kroczyńskich i został właścicielem całości. W 1660 r. wieś odziedziczyli jego synowie Adam i Stefan, a wkrótce przeszła ona w ręce Mikołaja Grodzickiego jako posąg jego żony Teresy Pawłowskiej. Ich syn Kazimierz przejął dobra w 1701 r. Po jego śmierci w 1717 r. wieś znajdowała się w dzierżawie Wojciecha Kotarbskiego, który niedługo potem przejął ją na własność. W 1745 r. jako właściciele wymieniani są bracia Andrzej, Antoni i Józef Kotarbscy. W 1756 r., jako dziedzic Wyskoci wymieniany jest Ignacy Kotarbski, który w 1770 r. sprzedał ją Stanisławowi Chłapowskiemu z Turwi. Jego syn Józef w 1778 r. sprzedał ją generałowi Janowi Lipskiemu, a ten z kolei w 1782 r. sprzedał księciu Antoniemu Barnabie Jabłonowskiemu, do którego należał również Racot. Aż do 1932 r. Wyskoć należała do kolejnych właścicieli Racotu.
W okresie Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1815-1848) miejscowość wzmiankowana jako Wyskoć należała do wsi większych w ówczesnym pruskim powiecie Kosten rejencji poznańskiej. Wyskoć należała do okręgu kościańskiego tego powiatu i stanowiła część majątku Racat (niem. Razoten, dziś Racot), który należał wówczas do byłego króla Niderlandów (Wilhelma I). Według spisu urzędowego z 1837 roku Wyskoć liczyła 358 mieszkańców, którzy zamieszkiwali 29 dymów (domostw).
W okresie międzywojennym Wyskoć dzierżawił kapitan w stanie rezerwy Zygmunta Galińskiego. Od 1932 r. wieś była w posiadaniu Fundacji Sułkowskich w Rydzynie.
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa leszczyńskiego.
W 1366 r. wzmiankowany był po raz pierwszy folwark rycerski. Dwór wymieniony był w 1723 r. W opisie dóbr z 1754 r. zapisano: "Chałupka alias dwór stary, w którym mieszka prac. Walenty chałupnik (...) Ta chałupka zła z gruntu, poszycie na niej złe". Wzmiankowany był również wówczas mielcuch, owczarnia, chlewy, stodoły oraz sad z ogródkami. W 1881 r. powierzchnia dóbr Wyskoć wraz z folwarkiem Wyskoć Mała wynosiła 553,6 ha, z czego 443,8 ha liczyły pola, 24 ha łąki, 4,1 ha pastwiska, 79 ha lasy, 2,8 ha nieużytki. Na terenie majętności znajdowała się wówczas 9 domów zamieszkanych przez 213 osób. W 1913 r. prowadzono tu hodowlę 25 koni, 181 krów, 176 świń i 331 owiec. W 1926 r. gospodarstwo specjalizowała się w reprodukcji nasion buraków.
Jak widać przez tysiące lat wioska zmieniała swoich właścicieli. Mimo upływu lat nadal możemy zobaczyć dwór i folwark. Obecnie Wyskoć zamieszkuje 375 osób.
Teraz czas na Wyskoć Małą. Dawniej wioska nosiła nazwę : Mała Wyskoć, a z niemieckiego Birkvorwerk. Niestety, o historii tej wioski za dużo nie znajdziemy. Możemy dowiedzieć się tylko, iż folwark polny powstał około połowy XIX wieku, na miejscu osady Skulin, która nie istniała już od połowy XIV wieku. Folwark należał do majętności Wyskoci i do kolejnych jego właścicieli.
Zespół Folwarczny założony był na zachód od Wyskoci, po zachodniej stronie polnej prowadzącej ze wsi Wyskoć Mała do Darnowa. Już w 1862 r. składał się tylko z prostokątnego podwórza folwarcznego z zabudowanymi wszystkimi pierzejami pojedynczymi obiektami. Takim sam układ zachował się do dnia dzisiejszego. W pierzei wschodniej wznosi się budynek mieszkalny wielorodzinny z końca XIX w., murowany z cegły, parterowy, z użytkowym poddaszem, nakryty dachem naczółkowym pokrytym dachówką, o tynkowanych, częściowo przekształconych elewacjach. W pierzei pd. stoi obora z końca XIX w., murowana z cegły, parterowa, z magazynowym poddaszem, ze stropem belkowym nagim na drewnianych podciągach wspartych na drewnianych kolumnach, nakryta dachem dwuspadowym eternitem. Elewacje tynkowane, pierwotnie z ceglanym detalem (podobnie jak stajnia w Wyskoci). Pierzeję zachodnią wypełnia stodoła z końca XIX w., murowana z cegły, tynkowana, dwuklepiskowa, natomiast od pn. podwórze zamyka nowa lub całkowicie przebudowana stajnia.
Na końcu przyszła pora na najmniejszą wioskę naszego sołectwa. Przysiółek, bo tak określa się rodzaj tej wsi, od zawsze liczył 4 domostwa. Historia Ignacewa nie jest w pełni potwierdzona, ale przyjęło się, iż są to zaistniałe w przeszłości fakty. Bardzo dawno temu, a mianowicie w XIX wieku, tereny te należały do gen. Dezyderego Chłapowskiego. Generał przejął majątek po swym ojcu i zaczął inwestować w Turew i pobliskie wioski. Sprowadził z zagranicy maszyny rolnicze, aby ulepszyć zbierane plony. Również zaczął sprowadzać zwierzęta ze Szwajcarii i Francji. Rozpowszechnił także sadzenie zadrzewień śródpolnych. Jednym słowem mówiąc- dbał o środowisko i ulepszał rolnictwo. W 1830 r. gen. Dezydery Chłapowski wziął udział w powstaniu listopadowym. Wtedy to właśnie został pojmany przez Prusaków i umieszczony w twierdzy szczecińskiej. Pracownicy jego byli wstrząśnięci tym faktem. Zawdzięczali generałowi bardzo wiele. Z tłumu wyłonił się Ignacy, który zaproponował odbicie swego pana. Tak więc czterech chłopów poszło na ratunek gen. Chłapowskiemu. Niestety nikt z nas nie wie, co zaistniało w twierdzy szczecińskiej, lecz gen. Dezydery powrócił z chłopami zdrowy i szczęśliwy. W nagrodę otrzymali oni po 4 hektary ziemi dla każdego. Tak właśnie powstało Ignacewo, z przodków naszych którzy narazili swoje życie, aby uwolnić swego pana gen. Dezyderego Chłapowskiego. Nazwa wsi powstała właśnie od imienia chłopa, który jako pierwszy zaproponował, by ratować generała. Obecnie w Ignacewie mieszka 26 osób.
GALERIA ZDJĘĆ
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy
Dodaj komentarz

UWAGA! Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników. ZALOGUJ SIĘ | ZAREJESTRUJ SIĘ